ŁOWCY JELENI W AKCJI

Okazało się, że luksusowa inwestycja wymaga równie luksusowego otoczenia. Inwestor, lokalna spółka SAO Investments, zaproponował miastu, że na własny koszt (około 5 milionów złotych) stworzy przed wejściem do hotelu piękny, zielony deptak. Brzmi pięknie, nieprawdaż? Problem w tym, że ten deptak miał powstać dokładnie w miejscu, gdzie dziś biegnie jezdnia i znajduje się pas z kilkudziesięcioma miejscami parkingowymi. Dla mieszkańców oznaczało to katastrofę. Plan zakładał likwidację jednej nitki ulicy, a cały ruch – w obu kierunkach – miał zostać przerzucony na drugą jezdnię, biegnącą tuż pod oknami ich kamienic. W ten sposób ponad stu mieszkańców krakowskiego Zwierzyńca stało się mimowolnymi uczestnikami specyficznej gry, przypominającej ponurą scenę z innego wielkiego filmu De Niro. Tak właśnie rozpoczęła się krakowska wersja „Łowcy Jeleni”. W tej wersji stawką jest życie mieszkańców oraz jego jakość – już nie raz straż pożarna i pogotowie utykały w wąskich uliczkach dzielnicy. Kto weźmie odpowiedzialność za życie mieszkańców, do których w wyniku…

Zostaw odpowiedź